Prof. Rocco Buttiglione – senator, filozof, polityk chadecki, znawca myśli Karola Wojtyły-Jana Pawła II

Prow. ks. prof. Przemysław Kwiatkowski – prezes Fundacji Św. Wojciecha-Adalberta i rektor PWSD w Gnieźnie

Ostatni dzień XI Zjazdu Gnieźnieńskiego rozpoczął się od prelekcji prof. Rocco Buttiglione – włoskiego filozofa, senatora i znawcę myśli Karola Wojtyły-Jana Pawła II. Spotkaniu z prelegentem przewodniczył ks. prof. Przemysław Kwiatkowski – prezes Fundacji Św. Wojciecha-Adalberta i rektor PWSD w Gnieźnie. Temat wystąpienia brzmiał: „<<Za wolność waszą i naszą>>. Być wolnym to być dla innych”.

Wykład tradycyjnie został poprzedzony pieśnią oraz modlitwą, którą prowadzili o. Marka Pieńkowskiego OP oraz ks. Pawła Minajewa – katolicki i prawosławny kapelan Zjazdu.

„Co oznacza, że wolność jest byciem dla innych?” – zapytał na wstępie profesor Buttiglione. W odpowiedzi, filozof określił okres dojrzewania w życiu człowieka jako czas uwalniania się od rodzicielskiej dominacji, a więc zdobywania wolności postrzeganej „jako wyzwolenie od ograniczeń, możliwość robienia wszystkiego, na co ma się ochotę lub przynajmniej podążania za własnym osądem”. Warte zauważania jest – kontynuował profesor – że „robienie wszystkiego, na co ma się ochotę” to uleganie impulsom, które w krótkim czasie może prowadzić do samozagłady. „Kierowanie się własnym osądem” zaś wymaga posiadania zdolności osądu, czyli używania oraz rozwijania inteligencji i woli. Uczymy się tego od naszych rodziców, mistrzów, otaczającej nas kultury. „Tradycja i kultura nie są sztywnymi systemami, które należy za wszelką cenę zachować, lecz elastycznymi narzędziami, których celem jest rozwój życia człowieka” – zauważał włoski uczony, dodając, że istnieją pewne wartości i wymogi etyczne, które są podstawowe i niezmienne. Dlatego, człowiek idący za własnym osądem to nie ten, który odrzuca tradycję, lecz przyjmuje ją w sposób dojrzały i krytyczny.

„Nigdy nie zrozumiemy człowieka, dopóki nie dokonamy tego fundamentalnego rozróżnienia między powierzchownymi odczuciami a prawdziwie głęboki uczuciami” – podkreślił profesor, odnosząc się do problemu odkrycia tego, czego człowiek naprawdę pragnie. Zauważył, że w człowieku „pragnienia nie są całkowicie arbitralne” dlatego często nie wiemy dokładnie, czego powinniśmy pragnąć i czego naprawdę pragniemy.

Następnie profesor Buttiglione skupił się na wartości osoby ludzkiej. „Wartość człowieka jest warunkiem zaistnienia wszystkich pozostałych wolności” – stwierdził. Uświadomienie sobie własnej wartości następuje szczególnie – według włoskiego senatora – w doświadczeniu zakochania się, czy w ogóle przyjaźni. „Wówczas staje się jasne, że jestem naprawdę sobą i odkrywam własną prawdziwą tożsamość w relacji do ukochanej przeze mnie osoby”. Komentując fragment z Księgi Rodzaju: „… dlatego mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją, i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem…”, profesor Buttiglione zauważył, że w momencie, w którym mężczyzna zrywa więzy z rodziną, staje się wolny i równocześnie samotny. Cytował więc inny fragment Pisma Świętego: „Nie jest dobrze, aby mężczyzna był sam”. Filozof zwrócił uwagę, że poszukiwanie życiowego partnera zostało sformalizowane we wszystkich kulturach w rytuale różnych zalotów – na przykład tańca, w tym walca lub tanga. „Jedna osoba z pary, zazwyczaj mężczyzna, prowadzi w tańcu. Druga osoba może się poddać temu prowadzeniu lub próbować przejąć inicjatywę (…) obaj tancerze zależni są od dźwięku muzyki. Do pewnego stopnia muszą improwizować, ponieważ nie można z góry określić i przewidzieć, jak potoczy się spotkanie dwóch wolności (…) Nie ma jednak miłości bez wolności”.

 Ten przykład naucza nas – twierdził profesor – że „bycie wolnym to bycie dla innych”. „Kiedy moja wolność staje się propozycją dla innych, a ta propozycja jest przez nich akceptowana, na świecie pojawia się coś zupełnie nowego – jest to doświadczenie wspólnoty”. Włoch zauważył, że wiele problemów zachodniej cywilizacji jest wynikiem braku zrozumienia natury wolności. „Absolutyzowane jest ludzkie doświadczenia. Nastolatek staje się paradygmatem człowieka jako takiego”. Jest to związane z redukcją idei człowieka do przedmiotu, którym można manipulować, aby osiągnąć swoje indywidualne cele, wyznaczane w sposób arbitralny. „Wysiłek na rzecz zachowania życia sprawia, że nie potrafimy rozpoznać, co naprawdę sprawia, że życie jest warte życia”. Z drugiej strony, takie działanie jest męczące, dlatego człowiek łatwo poddaje się wewnętrznemu światowi pragnień, który „doświadcza ułudy satysfakcji w sztucznym raju oferowanym przez halucynogenne narkotyki”. Reakcją na to staje się powrót do okresu dzieciństwa, a potrzebne jest tak naprawdę krok naprzód, ku dojrzałości. „Brakuje spotkania z drugim człowiekiem, doświadczenia zakochania się, zalotów, małżeństwa, założenia nowej rodziny”. Profesor Buttiglione określił to jako „rytm życia jednostki i rytm życia narodów”.

„W imię Boga za waszą i naszą wolność” – to kolejne zagadnienie, nad którym pochylił się filozof. W przytoczonym haśle o polskim rodowodzie jest też przekonanie, że „Bóg wzywa różne narody Europy do życia w relacji przyjaźni i wzajemnego braterstwa”. Boża obecność – zauważał włoski profesor – jest niczym muzyka, do której ludzie tańczą taniec wolności. Można dostrzec związek walki Polski o wolność swoją i innych narodów oraz współczesnej walce o zagwarantowanie pokoju, dobrobytu i szczęścia.

Za Artystotelesem profesor Buttiglione przestrzegał, że „ci, którzy nie zapanowali nad swoimi instynktami na podstawie odkrytej przez siebie prawdy o człowieku, są z natury niewolnikami”. Demokracja nie może się ostać, jeśli obywatele nie są wychowywani w kulturze wolności. Błędnym kierunkiem jest także uczynienie z sukcesu i zdobywania władzy zasad wyznaczających tożsamość jednostki i społeczeństwa. „Naród rozdarty na samolubne elity władzy oraz ogromne masy pokrzywdzonych nie może się ostać” – podkreślał filozof.

Duch hasła „W imię Boga za waszą i naszą wolność” ożywiał także walkę prowadzoną przez „Solidarność” – zauważał profesor – a nawet „przenikał polską historię w stuleciach poprzedzających samo jego sformułowanie”. „Trzeba na nowo odkryć znaczenie tego historycznego hasła” – postulował Rocco Buttiglione. Dodał, że zawołanie to jest zaproszeniem do dostrzeżenia więzi braterstwa. „Wolność to taniec, którego nie sposób tańczyć w pojedynkę (…) żaden z naszych narodów nie może być sobą, nie będąc w relacji z innymi narodami, jak również szerszą wspólnotą narodów europejskich (…) muzyką wolności jest Słowo Boże, które stało się ciałem i częścią naszej historii”. Ma to realne znaczenie, ponieważ uczestnicząc w tym samym zgromadzeniu eucharystycznym, plemiona i wsie niegdyś do siebie wrogo nastawione stawały się rodakami.

„Nie jest możliwe wykorzenienie krzyża Jezusa Chrystusa z historii Polski i Europy. Tylko poprzez muzykę tego krzyża historia ta może być historią wolność” – zakończył swoje wystąpienie profesor Rocco Buttiglione.

Wśród pytań publiczności znalazły się m.in. zagadnienia dotyczące źródeł wolności i godności oraz krzyża jako fundamentu wolności europejskiej w społeczeństwie pluralistycznym. Włoski filozof zauważył rozróżnienie między angielskimi określeniami „freedom” oraz „liberty” i dodał, że paradoksalnie wstępując w związek małżeński człowiek staje się bardziej wolny. Krzyż zaś nie może służyć do zawłaszczania przestrzeni publicznej dla religii, lecz konieczny jest dialog. Nawet Polsce żyje społeczność muzułmańska, której członkowie są i mogą być polskimi patriotami.

Trwają zapisy na XI Zjazd Gnieźnieński

Cze 14, 2018
 

Blisko 60 prelegentów, 27 paneli dyskusyjnych, 22 warsztaty tematyczne, 10 Kościołów chrześcijańskich zaangażowanych w organizację – to kilka liczb streszczających XI Zjazd Gnieźnieński, który w dniach 21-23 września odbędzie się w Gnieźnie. Szczegóły zaprezentowano 13 czerwca podczas konferencji prasowej w Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie.

„Młodsi bracia” w starej Europie: razem, ale jak?

Wrz 23, 2018

„Młodsi bracia w starej Europie: razem, ale jak?” brzmiał tytuł ostatniego panelu dyskusyjnego w auli I LO podczas drugiego dnia XI Zjazdu Gnieźnieńskiego. Zaproszeni do rozmowy zostali: dr Pavol Demes (Słowacja), dr Kai-Olaf Lang (Niemcy), dr Aleksandr Milinkiewicz (Białoruś), dr Oleksyj Panycz (Ukraina) oraz dr Marek Prawda (Polska). Spotkanie prowadził Krzysztof Stanowski, a modlitwie przewodniczył o. Marek Pieńkowski, katolicki kapelan Zjazdu.

Briefing Prasowy przed inauguracją XI Zjazdu Gnieźnieńśkiego

Wrz 21, 2018

Przed otwarciem XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, o godzinie 10:00 rozpoczął się briefing prasowy. Brali w nim udział: abp Wojciech Polak, Prymas Polski i Przewodniczący Zjazdów Gnieźnieńskich, bp Jerzy Samiec, Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, Marta Titaniec, Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego Zjazdu Gnieźnieńskiego. Briefing poprowadził Marcin Przeciszewski, prezes KAI.