MIŁOŚĆ OJCZYZNY. MIĘDZY PATRIOTYZMEM A EGOIZMEM NARODOWYM

Wrz 22, 2018 by bartek in  aktualności

W następnej debacie w auli IKE UAM w Gnieźnie uczestniczyli: Michał Drozdek, Marek Jurek, prof. Waldemar Łazuga, prof. Paweł Śpiewak oraz ks. prof. Alfred Wierzbicki. Spotkanie moderował Przemysław Fenrych. Dyskutanci podjęli zagadnienie: „Miłość ojczyzny. Między patriotyzmem a egoizmem narodowym”.

Prowadzący dyskusję poprosił gości o zdefiniowanie pojęć: „naród”, „ojczyzna”, „państwo”, „patriotyzm”.

Ks. prof. Alfred Wierzbicki postawił stwierdził: „Ojczyzna jest wspólnotą dziejową i wspólnotą losów. To więcej niż wspólnota narodowa”. Zaproponował też spojrzenie na patriotyzm jako część sprawiedliwości. W tym kontekście przypomniał słowa prezydenta USA J.F. Kennedy’ego: „Nie pytaj, co Ameryka dała tobie, lecz co ty możesz dać Ameryce”.

Narodziny polskiej narodowości łączą się z renesansem. Ten proces narodowotwórczy trwał kilkaset lat i został symbolicznie dopełniony w 1920 roku” – postawił tezę prof. Paweł Śpiewak. Wymienił cechy konstytutywne narodu. Jest to przede wszystkim sama świadomość wspólnoty, a następnie wspólnota przeznaczenia, wspólnota kultury i wspólnota polityczna. „Nie można pojąć Europy bez zrozumienia, że jest to wspólnota <<lotu w jednym kierunku>> i wymiany doświadczeń”. Socjolog zdefiniował patriotyzm jako „moje prawo drżenia o los mojego narodu”.

Następnie głos zabrał prof. Waldemar Łazuga, który zauważył, że każdy człowiek może być patriotą na kilka sposobów w różnych okresach swojego życia. „Można być patriotą języka ojczystego; można być patriotą, który wyraża swój patriotyzm poprzez mówienie o nim; można być też patriotą – na sposób wielkopolski – który ma <<ręce pełne roboty>>”. Historyk poruszył tu kwestię patriotyzmu, który przekłada się na działania oraz takiego, który ogranicza się do powtarzania frazesów. „Patriotyzm to także odpowiedzialność, dlatego powinno coś z niego wynikać, tak jak musi coś wynikać z miłości”.

Za Charlsem de Gaullem powtarzał Marek Jurek: „Naród Francji to dziedzictwo przeszłości, bieżące interesy i nadzieja na przyszłość”. Uczestnictwo w narodzie każdy musi niejako indywidualnie potwierdzić. Postawił także diagnozę, że „dzisiaj często traktuje się patriotyzm, tożsamość narodową jako pieśń przeszłości”. „Europa to wielka rzeka, mająca wiele dopływów, ale główny nurt tej rzeki jest chrześcijański” – te słowa Jana Pawła II wypowiedziane podczas II Zjazdu Gnieźnieńskiego były marszałek Sejmu przywołał w kontekście wspólnoty europejskiej. Dlatego – jego zdaniem – obecność Polski w Europie powinna być zdecydowanie aktywna.

Michał Drozdek z kolei zwrócił uwagę na wagę myślenia katolickiego w podejmowanej refleksji. „Pewne odpowiedzi Kościoła są dużo bardziej dojrzałe, pokazujące, że świat nie jest jednowymiarowy, lecz o wiele bogatszy niż mogłoby się wydawać. Prawda na ogół przekracza skrajne poglądy”. Tę tezę odniósł następnie do zagadnienia narodu, który to (jako pojęcie) powstał w środowisku romantyków w opozycji do autokratycznych rządów. Odpowiedzią na pytania o naród i patriotyzm nie jest więc ani skrajność nacjonalizmu, ani przesadny liberalizm, wystrzegający się nawet używania słów takich jak „naród”. „Dobra chrześcijańska koncepcja narodu, przekraczająca wszelkie skrajności zawiera się u Cypriana Norwida, Ignacego Paderewskiego, kard. Karola Wojtyły i kard. Stefana Wyszyńskiego” – wskazał Michał Drozdek, konkludując swoją wypowiedź.

Następnie paneliści zostali zapytani o to, co jest siłą, a co zagrożeniem polskiego patriotyzmu.

Michał Drozdek zwrócił tu uwagę na „jedność w różnorodności, szacunek wobec innych, oparty na przekonaniu o godności dziecka Bożego”. Marek Jurek z kolei zaznaczył, że „największą siłą polskiego patriotyzmu jest wiara”. Wnioskował, że z miłości do Boga wypływa miłość do ludzi, a więź z Bogiem ożywia więzi w rodzinie i całym narodzie. Jako zagrożenie wskazał natomiast niszczenie hierarchii wartości oraz „patriotyzm emocjonalny” oparty na przeżyciach jednego pokolenia, bez odniesienia do poprzednich. Lekiem na tę sytuację byłoby sięgnięcie do „wieków wiary”. Waldemar Łazuga postawił tezę, że „siła i słabość polskiego patriotyzmu o wąską miedzę graniczą”. Emocjonalność i skłonność do frazesów polskiego patrioty łączy się z pasywizmem – w tym profesor upatrywał zagrożenie, nazywając, za Witkacym, takie połączenie „ciepłym smrodem obory”. Jednocześnie uczucia są siłą i charakterystyczną cechą naszej miłości do ojczyzny. „W Polaku jest zarówno unia lubelska, jak i egoizm narodowy; Roman Dmowski i Józef Piłsudski” – podsumowywał. Paweł Śpiewak skierował uwagę słuchaczy na kiczowatość, śmieszność, żałosność i patos jako czynniki zagrażające polskiemu patriotyzmowi. Przestrzegał także przed pokusą nacjonalizmu izolacjonistycznego oraz nacjonalizmu, który nie dopuszcza autoironii. Na końcu ks. prof. Alfred Wierzbicki zauważył: „W Polakach jest bardzo dużo narcyzmu i to obciąża także charakter naszego patriotyzmu, który – gdy jest zdrowy – dostrzega i wzloty, i upadki”. Miłość do ojczyzny – w jego przekonaniu – musi wiązać się z uczuciami, działalnością i budowaniem wspólnot wokół wartości.

Pytania z audytorium dotyczyły m.in. tego, czy obywatel innej narodowości może być polskim patriotą. Paneliści nie mieli co do tego wątpliwości, wskazując jako przykład m.in. prof. Normana Daviesa. Ks. Adam Wierzbicki dodał, że „patriotyzm może rodzić się na bazie etnicznej, ale patriotą nie musi być tylko etniczny obywatel danego państwa”.

chrześcijanie z 13 krajów na Zjeździe Gnieźnieńskim

Wrz 19, 2018
Blisko 60 prelegentów, 27 paneli dyskusyjnych, 22 warsztaty tematyczne, 10 Kościołów chrześcijańskich zaangażowanych w organizację – złoży się na XI Zjazd Gnieźnieński, który w dniach 21-23 września obradować będzie pod hasłem: „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa”. Tegoroczny zjazd – organizowany przez 16 organizacji katolickich i ekumenicznych – jest ważnym elementem obchodów 100-lecia niepodległości.

OJCZYZNA EUROPEJSKA. ROLA POLSKI W EUROPIE

Wrz 22, 2018

Drugiego dnia XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, o godzinie 9:30 rozpoczęła się w auli Instytutu Kultury Europejskiej dyskusja panelowa na temat: „Ojczyzna europejska. Rola Polski w Europie”. Wśród panelistów byli: prof. dr hab. Hanna Suchocka, prof. dr hab. Jerzy Buzek, dr Paweł Kowal oraz minister Konrad Szymański. Moderatorem debaty był dr Marek Kędzierski. W wypełnionej sali znajdowali się m.in. ks. abp Henryk Józef Muszyński oraz bp Jerzy Samiec.

ŹRÓDŁA NADZIEI DLA EUROPY

Wrz 21, 2018

Inauguracyjną prelekcję pierwszego dnia Zjazdu Gnieźnieńskiego wygłosił abp Ludwig Shick, metropolita Bambergu, współprzewodniczący polsko-niemieckiej grupy kontaktowej biskupów.

Duchowny pochylił się nad zagadnieniem: „Źródeł nadziei dla Europy”.

„Jestem pewny, że w chrześcijaństwie obecne są źródła nadziei na przyszłość” – stwierdził abp Shick, zauważając, że trzy ośrodki szczególnie kształtowały Europę: Ateny, Rzym oraz Jerozolima. W tych trzech miastach prelegent widzi odpowiednio: rozum i rozsądek, sprawiedliwość i prawo, niespotykaną wcześniej godność człowieka. Te trzy elementy tworzą duchowy i egzystencjalny fundament naszego kontynentu.