Drugi dzień XI Zjazdu Gnieźnieńskiego rozpoczęliśmy krótką modlitwą prowadzoną przez o. Marka Pieńkowskiego OP – kapelana katolickiego – poprzedzającą panel dyskusyjny pt. „Kryzys migracyjny – kryzys uchodźczy – kryzys solidarności?”. Spotkanie odbyło się w auli I LO im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie, a zaproszonymi gośćmi byli: ks. dr hab. Waldemar Cisło – Pomoc Kościołowi na Wschodzie, p. Agnieszka Kosowicz – Polskie Forum Migracyjne, dr hab. Marek Rymsza – doradca Prezydenta RP, oraz bp dr Krzysztof Zadarko – przewodniczący Rady ds. Migracji KEP. Spotkanie moderował dr Paweł Stachowiak.

Prowadzący dyskusję zadał każdemu z uczestników pytanie: Co „problem migracyjny” o nas mówi  – jako społeczeństwie, oraz o wspólnocie Kościoła? Do pytania dodał także tezę o korelacji między częstotliwością praktyk religijnych, a niechęcią do imigrantów.

Jako pierwszy próby odpowiedzi na tę tezę podjął się ks. Waldemar Cisło. Dla duchownego jest to sytuacja powiązana z wielką tragedią – „widzimy obrazki z morza”. „Czy bardziej winni są ci, którzy starają się ich powstrzymać, czy ci co dają im nadzieję?” – zapytał. Rozmówca przywołał także słowa papieża Franciszka, że integracja jest warunkiem dobrego zwieńczenia procesu migracyjnego, przez co, jeżeli nie jesteśmy w stanie zintegrować tych ludzi to lepiej ich nie przyjmować. „Czy nasza postawa jest właściwa? Uważam, że dawanie fałszywej nadziei jest gorsze” – zakończył ks. Waldemar.

Pani Agnieszka Kosowicz, która zajmuje się osobami, którzy już pokonali morze czy granice. „Czymś innym jest migracja, a czymś innym jest uchodźctwo. Nasza odpowiedź powinna być inna na jedno i drugie”. Pani prezes opowiedziała także o swojej współpracy i spotkaniach ze środowiskiem kościelnym – dla mnie jako katoliczki było wielkim zdziwieniem, kiedy moja skuteczność nawiązywania kontaktów, przede wszystkim z księżmi, wynosi 2 proc. Wielu katolików jest zagubionych i nie wie co ma myśleć” – powiedziała. Wśród kapłanów dominująca jest obawa o budzenie kontrowersji – księża obawiają się, że gdy zaproszą nas na spotkanie to oni jako kapłani zostaną we wspólnocie odrzuceni. Ludzie odchodzą ze swoich wspólnot, bo tracą rozeznanie. „Mamy ogromny problem z tym, że zgadzamy się na mówienie o uchodźcach jako nie-ludziach”. Problemem wielu ludzi Ewangelii jest to, że ich postawy nie mają z nią nic wspólnego.

„W interpretacji postaw ludzi istotny jest kontekst” – powiedział dr Marek Rymsza. Wśród polskiego społeczeństwa wskazał na trzy najistotniejsze. Po pierwsze są to lęk i obawa. Według niego, jeżeli widzimy problem i się od niego odgrodzimy, to nie będzie on nas dotyczył. Po drugie boimy się utracić swojej tożsamości. Po trzecie zaś nie potrafimy zadbać o integrację tych ludzi. „Nie da się jednym schematem interpretacyjnym odpowiedzieć na to pytanie” – zakończył.

„Jestem przekonany, że nasze polskie społeczeństwo jest bardzo wrażliwe na nędzę drugiego człowieka” – powiedział biskup Zadarko. Według hierarchy nie mamy problemu z uchodźcą, ale z całym kompleksem zjawisk i przekazów, które docierają do nas od Kościoła, rządu czy wszelkiego rodzaju instytucji społecznych i internetu. „Chrześcijanin staje wobec problemu a nie konkretnego uchodźcy”. Biskup przywołał także sytuację przyjęcia w Polsce uchodźców, po jakimś czasie zniknęli, co rozeszło się jako przykład, że oni nie chcą tutaj być. „Pokazuje to jednak, że jeśli katolik spotka się z uchodźcą to jestem przekonany, że odda mu swoje serce” – podkreślił duchowny. „Kiedy 20 lat temu przez Polskę przeszło 90 tys. Czeczenów nikt się nie zająknął – tylko wtedy uchodźca kojarzył nam się z zupełnie kimś innym.” Ksiądz biskup przypomniał także, że na Lampedusę przybywają tysiące chrześcijan z Afryki subsaharyjskiej. Jako źródło problemu wskazał także powszechną dygitazilację: „każdy Afrykańczyk w najmniejszej nawet wiosce ma komórkę. On nie musi umieć czytać, żeby wiedzieć, gdzie żyje się lepiej”.

Dyskusja cieszyła się dużym zainteresowaniem bowiem temat jest wciąż aktualny w sferze publicznej. Z publiczności padały pytania, m. in. czy przypadkiem ludzie nie boją się, że przyjmując uchodźców zostaną z problemem sami. „Mam nadzieję, że znajdziemy polską drogę i polską odpowiedź na to, co się dzieje” – powiedział biskup Krzysztof Zadarko. 

ŹRÓDŁA NADZIEI DLA EUROPY

Wrz 21, 2018

Inauguracyjną prelekcję pierwszego dnia Zjazdu Gnieźnieńskiego wygłosił abp Ludwig Shick, metropolita Bambergu, współprzewodniczący polsko-niemieckiej grupy kontaktowej biskupów.

Duchowny pochylił się nad zagadnieniem: „Źródeł nadziei dla Europy”.

„Jestem pewny, że w chrześcijaństwie obecne są źródła nadziei na przyszłość” – stwierdził abp Shick, zauważając, że trzy ośrodki szczególnie kształtowały Europę: Ateny, Rzym oraz Jerozolima. W tych trzech miastach prelegent widzi odpowiednio: rozum i rozsądek, sprawiedliwość i prawo, niespotykaną wcześniej godność człowieka. Te trzy elementy tworzą duchowy i egzystencjalny fundament naszego kontynentu.

ZAPIS KONFERENCJI PRASOWEJ

Kwi 18, 2018

11 kwietnia 2018 w siedzibie KAI odbyła się konferencja prasowa otwierająca rekrutację na XI Zjazd Gnieźnieński.

W konferencji wzięli udział:

„KOCHAJ I CZYŃ CO CHCESZ”: WOLNOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA W ŚWIECIE, W KTÓRYM WSZYSTKO WOLNO

Wrz 21, 2018

Profesor Chantal Delsol, profesor filozofii politycznej i dyrektorka Ośrodka Studiów Europejskich na Uniwersytecie Marne-la-Vallee w Paryżu, jest autorką drugiej prelekcji Zjazdu Gnieźnieńskiego. Niestety, francuska filozof nie mogła przybyć do Gniezna z powodu choroby. W jej imieniu przygotowany tekst odczytała Katarzyna Łukomska ze Wspólnoty Chemin Neuf w Polsce. Tytuł prelekcji brzmiał: „<<Kochaj i czyń co chcesz>>: wolność chrześcijańska w świecie, w którym wszystko wolno”.